Artykuły

Mongolski taniec Tsam - religijne misterium w maskach

Owiana tajemniczością i zupełnie egzotyczna dla nas Mongolia potrafi zaskakiwać na różne sposoby. Kraj dzisiaj pięciokrotnie większy powierzchniowo od Polski, pozostający na uboczu światowych wydarzeń, miał w swojej długiej historii zarówno okresy świetności, jak i upadku. Za czasów legendarnego Czyngis-chana, mongolskie imperium sięgało aż do Europy. Po kilku wiekach trafiła Mongolia pod panowanie chińskie, a niepodległość proklamowała dopiero w 1924 roku.

Unnamed Road
Bürd, Uvurkhangai.
Mongolia ,

Wszelkie historyczne zawieruchy przetrwała przekazywana z pokolenia na pokolenie mongolska tradycja – liczne instrumenty muzyczne ze skrzypcami morin chuur na czele, taniec i wielowiekowe pieśni. 

Taniec Tsam

Wiele tradycyjnych tańców mongolskich zaginęło wraz z rozszerzaniem się buddyzmu, niektóre jednak przetrwały do naszych czasów. Należą do nich tańce ceremonialne, jak właśnie Tsam. To przedstawienie taneczne było pierwotnie praktykowane przez mnichów, aby przebłagać groźne bóstwa.

Pochodzenia Tsam trzeba szukać w XIII wieku w Tybecie. W tybetańskim języku słowo „tsam” znaczy tyle, co „taniec”. Charakterystyczne dla Tsam są barwne i pełne fantazji maski, które po symbolicznej walce zostają zniszczone. Następnie wkracza na scenę stary mędrzec - ucieleśnienie boga Ziemi.

Pantomimiczne misterium zalicza się do uroczystych buddyjskich obrzędów religijnych. Tego rodzaju rytuały mają w Tybecie nieskończenie długą tradycję. Pierwotnie przedstawienia były przypisane do konkretnych terminów względnie dni świątecznych. Między innymi odbywały się podczas Święta Masła i licznych świąt ku pamięci.

W Mongolii taniec Tsam posiada długą tradycję i odgrywa istotną rolę. Przede wszystkim w kręgach kulturowych i religijnych związanych z hinduizmem i buddyzmem zdobył Tsam ważną pozycję.

Centrami tej kulturalnej i duchowej tradycji były klasztory, w których nastąpił wysoki rozwój buddyjskiej sztuki. Prześladowania buddyzmu przez władze komunistyczne w latach trzydziestych XX wieku przerwały tę wielowiekową tradycję, którą przywrócono dopiero w 2002 r.

Odmiany mongolskiego Tsam

Istnieje kilka równoległych mongolskich Tsam:

  • Milaraspa – Tsam

    Ten taniec został nazwany na cześć tybetańskiego pustelnika Mila. U jego źródeł leżą legendy z życia sławnego poety i eremity „czerwonego kościoła”. Tsam zawiera dialogi, które można też znaleźć w ręcznie pisanych scenariuszach. Najsłynniejszy tego typu rękopis nosi tytuł „Taniec obrońcy przed piorunami”.

  • Geser – Tsam

    Bóg wojny Geser był uważany za patrona mandżurskiej rodziny cesarskiej i wojowników. Był gwarantem powodzenia na polowaniu oraz pogromcą wrogów i demonów. Nazywano go też „Synem Nieba”.

  • Erlik – Tsam

    Jest to „Taniec Żelaznego Pałacu”. Główną postacią w tym Tsam jest Erlik Nomun Chan, król prawodawca, zwany też Tshoijoo (bóg śmierci).

Instrumenty muzyczne Tsam

Obok masek i niekończących się opowieści, również muzyka odgrywa w Tsam ważną rolę. W tradycyjnym wykonaniu Tsam muzykanci ustawieni są w dwóch szeregach jeden za drugim. Przy czym grający na bębnach i talerzach siedzą w pierwszym rzędzie. Za nimi stoją instrumenty dęte, które nadają ton, oraz sagaty – małe mosiężne talerze zwane po mongolsku „tsam”. Ważne dla całości brzmienia są talerze (czynele) wykonane z brązu.

Maski i kostiumy

Osobliwością tańca Tsam są ponadnaturalnej wielkości maski bóstw, nakładane przez głowę i zasłaniające całą twarz. Jeśli mają być przedstawiani ludzie, maski są normalnej wielkości. Te rekwizyty wykonane są albo z masy papierowej, albo z cienkiej, trybowanej blachy miedzianej. W zależności od regionu maski bywają też wykonywane z drewna albo ze skóry.

Do centralnych postaci należy Biały Starzec, symbolizujący praprzodka rodu, opiekuna ogniska i dawcę zbiorów. Jest on rozpowszechniony w różnych regionach Azji jako bóg urodzaju i symbol długiego życia.

Kostiumy są bardzo kolorowe i ozdobione licznymi ornamentami. Każdy kostium przypisany do maski wykonują Mongołowie z kosztownego i wartościowego materiału. Zwykle wchodzi w rachubę atłas i jedwab, czasem wełna i bawełna.

Kto ma możliwość wziąć udział w takim spektaklu, powinien z tej okazji koniecznie skorzystać. Tsam wprowadza publiczność w obcy i jednocześnie zaczarowany świat – przedstawienie, którego się nie zapomina.


Piekiełko używa cookies i podobnych technologii

brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to czytaj więcej…

rozumiem