Tadżyckie wesele – tradycje i zwyczaje

Napisane przez
https://flickr.com/photos/zz77 https://flickr.com/photos/zz77 Evgeni Zotov

Wesele to jedna z najważniejszych uroczystości w dowolnym miejscu planety. Z ceremonią zawarcia małżeństwa związanych jest wiele obrzędów i tradycji, a każdy naród ma swoją historię i obyczaje. W wielu krajach istnieje przekonanie, że wesele to nie jest jakieś zwyczajne, umowne święto, ale moment, kiedy dusze dwojga młodych ludzi łączą się na zawsze. Niektóre narody świętują wesele całymi dniami i tygodniami, a inne bardziej skromnie. Tadżycy również mają na temat wesela własne zdanie. W dużych miastach lokalna tradycja często miesza się z zachodnią, ale w górskich kyszłakach nadal żyją stare obyczaje.

Przede wszystkim wesele jest dla Tadżyków wielką uroczystością. Istnieje przesąd, że jaki przebieg będzie miała ceremonia zaślubin, takie będzie dalsze życie nowożeńców. Nic dziwnego, że rodzice obojga narzeczonych nie żałują sił ani pieniędzy. Tadżyckie wesele trwa nie jeden dzień i nie jedną noc, ale cały tydzień. Cały tydzień jest wypełniony obrzędami, które prowadzi się i dniem, i nocą. W całym weselu można wyróżnić 7 punktów, a mianowicie:

Swaty

Obyczaj swatania nie zniknął także w naszych czasach. Osobliwością swatów w tadżyckich rodzinach jest możliwość przeprowadzenia tej ceremonii nawet w przypadku bardzo młodego, można powiedzieć niemowlęcego wieku potencjalnych kandydatów na parę młodych. Ceremonia swatów nowonarodzonych dzieci nosi nazwę goworbachsz, a małoletnich –domanczok. W pierwszym przypadku, czytając modlitwy, matki przyszłych narzeczonych dzielą się wzajemnie non – rodzajem pszennego ciasta – i naderwawszy nieco doły białych koszulek dzieci, łączą je węzełkiem. Według tradycji dziewczynka jest uważana za wyswataną i nie można jej swatać żadnemu innemu chłopcu.

Jeśli dzieci są już starsze, ich swataniem zajmują się albo rodzice, albo specjalnie przygotowani do tego swaci (sowczi). To oni podejmowali wszystkie decyzje związane z umową między stronami. Kiedy dzieci są już dorosłe, obrzęd swatów przebiega nieco inaczej. Przyszłą parę przedstawia się oficjalnie, rodziny zawierają między sobą znajomość, określa się wysokość wykupu (kałym) i wyznacza datę zaręczyn.

Zaręczyny

Pierwszy o zaręczynach zawsze dowiaduje się chłopak. Informują go, którą dziewczynę dla niego wyswatali. W ten wieczór matka przyszłego narzeczonego udaje się do domu rodzinnego narzeczonej i przynosi podarunek w postaci pilawu (oszi palow) nakrytego z wierzchu ciastem non. Na tę okazję urządza się uroczysty poczęstunek herbatą, zaprasza się sąsiadów i krewnych, przeprowadza się rytuał nonszikanon – łamanie się ciastem non. Cieszący się największym autorytetem krewny łamie ciasto i czyta stosowne modlitwy o zdrowie i szczęście przyszłej rodziny. Krewni narzeczonego i narzeczonej wymieniają się prezentami dla młodych. Zaręczyny uważa się oficjalnie za dokonane.

W tadżyckiej kulturze istnieje jeszcze jeden obyczaj związany z zaręczynami. Prowadzi się go, kiedy młodzi zaręczają się, będąc już dorosłymi i gotowymi stworzyć rodzinę. Rodzice przyszłego męża przynoszą do rodzinnego domu dziewczyny cztery tace. Na pierwszej tacy znajdują się weselne ciasta – gul-non, fatir i kulcza, jako amulet przyszłej rodziny. Na drugiej tacy leżą produkty do weselnego pilawu – mięso, ryż, przyprawy. Trzecia taca jest wypełniona rozmaitymi słodyczami, aby życie młodych też było tak słodkie. A czwarta taca jest przeznaczona dla narzeczonej. Leży na niej tkanina na suknię ślubną, obuwie, biała sukienka i różne drobiazgi, które mogą się przydać do stroju ślubnego.

Wykup narzeczonej

Aby móc zabrać narzeczoną, narzeczony musi zapłacić wykup – kałym. W przeddzień terminu, kiedy kałym za dzieczynę ma być uregulowany, w domu rodziców narzeczonego dla przyszłego teścia prowadzi się obrzęd tachta pas kunon. Łączy on wypiek ciasta i szycie weselnego stroju. Na koniec wypłaca się wykup.

Ważnym atrybutem tadżyckiego wesela jest weselna narzuta, uszyta z ręcznie tkanego, białego bawełnianego płótna. Tylko taka tkanina symbolizuje przed oczami Allaha nieskazitelną czystość. Jest wyszywana ludowymi wzorami, a w tym czasie odczytywane są modlitwy. W ten sposób narzuta napełnia się magiczną mocą ochrony przed złem. Aby wzmocnić działanie tej siły, w jednym z ornamentów hafciarka celowo popełnia błąd. Tkanina ma chronić młodych przed złymi duchami i po ślubie zajmie honorowe miejsce w ich mieszkaniu.

Weselny obrzęd - nikah

Przyszli małżonkowie z wielką odpowiedzialnością podchodzą do weselnego rytuału nikah. W ciągu całego tygodnia przed uroczystością zachowują oni post, modlą się i kończą przygotowania do świętowania. Uroczystości weselne odbywają się w domu narzeczonej. Nikah zaczyna się rankiem od przygotowania pilawu. Częstują nim najpierw męską połowę gości, a potem żeńską. Pod wieczór zapraszają mułłę, który będzie prowadzić święty obrzęd zawarcia małżeństwa. Po przeczytaniu modlitw, narzeczoną z koleżankami odprawiają za specjalną zasłonę – czimlik. Tam dziewczyny pomagają narzeczonej ubrać weselny strój.

Tradycyjne stroje weselne Tadżyków są bardzo bogate i kolorowe. Ozdobione złotymi nićmi i drogimi dodatkami wyglądają szczególnie uroczyście. Obowiązkowym elementem stroju jest parandża, nakrycie głowy narzeczonej. Symbolizuje skromność i pobożność panny młodej. Strój narzeczonego składa się między innymi z haftowanego złotem chałata (czapan) i czapki-tubetejki (okrągła czapka ze wzorami). Po ubraniu narzeczonej, koleżanki rozpoczynają rytualne tańce i pieśni, ogłaszając gotowość narzeczonej do ślubu.

Znaczenie ceremonii nikah jest decydujące; bez nikah nie ma rodziny. W tradycji islamskiej kontrakt małżeński jest podpisywany podczas nikah i podczas tego właśnie wydarzenia państwo młodzi wypowiadają sakramentalne „tak”. Ceremonia jest obowiązkowa i posiada kilka warunków, a najważniejszym z nich jest odpowiedź narzeczonej.

W tym bardzo odpowiedzialnym momencie tadżyckie dziewczyny mają okazję pokazać swoją przekorę i upór. Raz mułła zadaje jej pytanie – ona milczy, pyta po raz drugi – milczy, za trzecim razem do przekonywania włączają się przyjaciółki, szczypią milcząca dziewczynę w rękę, a ona nie wydaje z siebie żadnego głosu. Chociaż milczenie jest złotem, to w tym wypadku działa też tadżycka tradycja: narzeczona nie powinna zgadzać się od razu i rzucać narzeczonemu na szyję. To nie po tadżycku.

I tutaj zaczyna się najciekawsze: aby „posłodzić” dziewczynie, świadkowie ze strony narzeczonego kładą na świąteczny stół drogie prezenty, a w tym i pieniądze. Inaczej nie da się wydusić z niej decydującej odpowiedzi i ceremonia będzie się ciągnąć bez końca. Wreszcie, kiedy mułła kolejny raz pyta, czy zgadza się zostać żoną tego oto mężczyzny, siedząca z opuszczoną głową, pod czadrą, półgłosem odpowiada: „tak”.

Patrząc z boku może to wyglądać na inscenizację, bo przecież odpowiedź „nie” nie wchodzi w rachubę – wszak gdyby nie chciała wychodzić za mąż, nie doszłoby do nikah. W każdym razie prawdziwej Tadżyczce nie wypada tak szybko odpowiadać na bardzo ważne pytanie.

Weselne przyjęcie – tujchona

Po uroczystej ceremonii zaślubin przychodzi weselne przyjęcie. Stoły nakrywają obrusami uszytymi z pięknej tkaniny z ludowymi ornamentami i zastawiają tradycyjnymi tadżyckimi potrawami: pilaw, tuszbera, kurutob, non, kebab i inne. Młodzi i goście śpiewają, tańczą i wesoło spędzają czas. Rodzina wygłasza życzenia, życząc młodej parze szczęścia i miłości, pomyślności i dobrobytu, powiększenia rodziny. O północy pan młody wywozi żonę do rodzinnego domu, a goście nadal się bawią.

Kolejny etap tadżyckiego wesela – rubinon

To przedsięwzięcie przeznaczone jest dla znajomych i sąsiadów pana młodego. W domu męża czeka na dziewczynę rozłożony specjalnie dywan Synową witają teść i teściowa, wręczają jej prezenty. Młoda żona pokazuje swoje stroje i odkrywa twarz. Odbywa się kolejna zwyczajowa ceremonia. Z rąk teściów dziewczyna próbuje miód, a potem powinna pozwolić swojemu nowo poślubionemu mężowi nadepnąć na nogę. W ten sposób daje znak, że zamierza być posłuszną synową i żoną, a jej mąż jest głową rodziny. Czasem przebieg tego wydarzenia zmienia się w wesołą zabawę, kiedy młoda żona udaje, że zabiera nogę. I dopiero po tym wszystkim staje się częścią nowej rodziny.

Miesiąc miodowy – cziłła

Młodzi małżonkowie mieszkają w domu rodzinnym męża. Teść z teściową pomagają nowożeńcom przyzwyczaić się do nowych warunków życia. Ten okres trwa 40 dni.


Biżuteria, naszyjniki, bransoletki...

No Internet Connection