Takie wspaniale i skomplikowane pakistańskie wesele…

Napisane przez
Takie wspaniale i skomplikowane pakistańskie wesele…

Pakistan to kraj, gdzie nadal bardzo silna jest tradycja i dawne obyczaje. A kiedy sprawy zmierzają w kierunku małżeństwa… Wyprawić wesele w Pakistanie nie jest łatwo. Jednym z najbardziej interesujących aspektów małżeństwa w Pakistanie jest wykup. Tyle tylko, że ten wykup wypłaca strona narzeczonej. Może być w formie ziemi, domu, pieniędzy. Na przykład ojciec, którego córka wychodzi za mąż za lekarza, otwiera dla niego gabinet lekarski. Jednym słowem, to, czego potrzebuje narzeczony, może wystąpić w roli wykupu.

Posag – to oddzielny problem; niemożliwe, żeby żona przyszła do męża z jedną walizką w ręce! Bywa i tak, że można spotkać mężczyzn, którzy wzbogacili się tylko dzięki posagowi żony. Na szczęście istnieje też dar ślubny, mahr, który otrzymuje panna młoda od męża. Wysokość mahr jest ustalona i akceptowana przez obie strony, i w wypadku śmierci męża albo rozwodu na jego żądanie, stanowi dla kobiety zabezpieczenie. Na obowiązek wypłaty daru ślubnego wskazuje czwarta sura Koranu An-Nisa.

Swaty

Swaty w Pakistanie odbywają się podobnie jak u innych narodów muzułmańskich. Starsi członkowie rodziny narzeczonego udają się do rodziny dziewczyny i proszą ich o wydanie córki za mąż za ich syna „zgodnie z nakazem Allaha i nauką Jego Proroka”. Kiedy strony dochodzą do porozumienia, czytają surę Al-Fatiha, a potem gościom proponuje się herbatę i deser.

Zaręczyny

Na zaręczynach narzeczony i narzeczona zwykle się nie spotykają. Zaręczynowy pierścionek dziewczyny nosi matka chłopaka, a pierścionek narzeczonego – matka narzeczonej. Zabawa, przy akompaniamencie tradycyjnych bębnów dholak, zaczyna się na wiele dni, a nawet tygodni przed ślubem. Wesele i przygotowania do niego leżą po stronie rodziny przyszłej panny młodej.

Cztery dni pakistańskiego wesela

 - Pierwszy dzień wesela, który może trwać kilka dni

„Pierwszy dzień” weselnej ceremonii rozpoczyna się od czytania Koranu i modlitw. Strona narzeczonego przychodzi do domu narzeczonej z kwiatami, ale bez narzeczonego. Prezenty dla narzeczonej otwiera się jeden po drugim i pokazuje gościom. Narzeczona siedzi na ozdobionej kwiatami sofie, zachowując poważny wygląd. Goście podchodzą do niej po kolei, składają życzenia i rzucają jej na głowę pieniądze. Następnie rodzina narzeczonej przybywa do domu narzeczonego z pękami zielonych gałązek i kwiatami. To, co odbywało się w domu narzeczonej, powtarza się teraz u drugiej strony.

- Drugi dzień wesela - noc henny

Ludzkość zmienia się, po cichu odchodzi od starych rytuałów i zwyczajów. Jednak istnieją niektóre elementy tradycji, które niezmiennie cieszą się popularnością i są przez narody praktykowane. Jedną z takich tradycji jest właśnie noc henny, obchodzona w Pakistanie przed ślubem.

Noc henny to stary muzułmański zwyczaj, zgodnie z którym w noc poprzedzającą dzień ślubu narzeczona żegna się ze swoim domem i przygotowuje się do dorosłego życia w domu męża. Jest to równocześnie czas pora smutku i radości, smutnych pieśni i wesołych tańców. Pora na jedzenie, picie, płacz, śmiech i marzenia. Taki można powiedzieć „wieczór panieński”, w którym powinny brać udział kobiety zarówno ze strony narzeczonej, jak i narzeczonego.

Tradycyjnie noc henny odbywała się w domu narzeczonego – dzisiaj pewnie nie zawsze już tak bywa. Oboje narzeczeni do wesela nie spotykali się ze sobą, a już na pewno nie bywali u siebie z wizytą. Tak więc dla młodej dziewczyny noc henny była okazją do zapoznania się z nowym domem, nowymi warunkami, innym stylem życia. Obecnie wszyscy się już raczej znają i ten aspekt ceremonii staje się nieaktualny.

Wieczór panieński rozpoczyna się na długo przed nocą. Narzeczona nakłada długą czerwoną suknię, na głowę narzucają jej cienką czerwoną woalkę, przez którą może widzieć, co się dzieje.

Dziewczyna siada na krześle pośrodku pokoju, a inne kobiety z zapalonymi świecami zaczynają chodzić wokół niej, śpiewając smutne pieśni. W nowym domu, w otoczeniu nowych członków rodziny, sama jedna pośród obcych – dziewczyna w pełni uświadamiała sobie, że pewien etap życia kończy się bezpowrotnie. Uważano, że im głośniej i mocniej będzie płakać narzeczona, tym bardziej pomyślne i szczęśliwe będzie dla niej małżeństwo. Dlatego też nikt i nie próbował uspokajać dziewczynę, przeciwnie, smutne pieśni o rozłące z rodzicami miały ją pogrążyć jeszcze bardziej.

Kiedy narzeczona mimo wszystko wróciła do równowagi, przyszła teściowa wlewała jej na dłonie odrobinę henny i kładła specjalną złotą monetę jako prezent. Dziewczyna mocno zaciskała dłonie, a na nie nakładano niewielkie, zdobione woreczki.

W tym momencie do pokoju wnoszono srebrną tacę. Na niej była henna i dwie zapalone świece. Następował najbardziej ekscytujący moment ceremonii. Tylko ta kobieta, której małżeństwo jest naprawdę szczęśliwe, powinna ozdobić henną ręce i stopy wychodzącej za mąż dziewczyny. To bardzo honorowy obowiązek. Uważa się, że w ten sposób przekazuje ona swoje życiowe doświadczenie i sukces. Po wykonaniu rysunków, smutek i tęsknota ulatują, a dziewczęta zaczynają tańczyć i bawić się do późna w nocy.

- Trzeci dzień – nikah i baraat

Najważniejszy dzień w całej ceremonii wesela. Dosłownie baraat oznacza przekazanie narzeczonej rodzinie męża, a nikah to małżeństwo w islamie. Obrzęd religijny i świecka ceremonia odbywają się jednocześnie. W tym dniu mułła najpierw jedzie do narzeczonego i przeczytawszy odpowiednie modlitwy odbiera jego zgodę na zawarcie małżeństwa. Podpisuje się konieczne dokumenty i mułła udaje się do narzeczonej. Tam też odprawia stosowny obrzęd i zebrawszy dokumenty ogłasza daną parę mężem i żoną.

Po zakończeniu obrzędów, narzeczoną wyprowadzają do przybyłego właśnie narzeczonego. Oboje są odziani w czerwone stroje weselne. Narzeczony ma na głowie obowiązkowy czerwony turban. Ubrania są ozdobione biżuterią. Młoda para zajmuje widoczne miejsce, gości zapraszają do stołów, wszyscy świętują zawarcie małżeństwa.

Wieczorem panna młoda wyjeżdża już do swojego nowego domu, do rodziny męża. Żegnając się z rodzicami, dziewczyna płacze.

W Pendżabie baraat jest dużym weselnym pochodem, w którym biorą udział i mężczyźni, i kobiety. Mężczyźni, krewni narzeczonego i narzeczonej, zawsze noszą turbany, podkreślające uroczystość ceremonii. Kiedy procesja dociera na miejsce, odbywa się spotkanie, w trakcie którego krewni obu stron wzajemnie się witają. Zwykle zaczyna się od przywitania obu ojców, potem dołączają obie matki, potem bracia i siostry, dziadkowie, ciotki, wujkowie itd.

- Czwarty dzień – walima

Dzień czwarty kończy ceremonie weselne. Młodożeńcy są przedstawiani gościom w innym charakterze. Teraz stanowią oddzielną rodzinę. Goście obdarowują młodych prezentami, przede wszystkim pieniędzmi. W tym dniu nakrywa się też bogato stoły dla zaproszonych gości. Na koniec dnia młodożeńców odprowadzają do domu pana młodego i rozpoczyna się dla nich samodzielne, rodzinne życie.


Biżuteria, naszyjniki, bransoletki...