Artykuły

Taniec Robam Moni Mekhala – grzmoty i błyskawice

Robam (albo inna nazwa: Rom Ro Bam) stanowi klasyczny rodzaj dworskiego tańca Khmerów.  Pośród różnych odmian sztuki scenicznej tego narodu, Robam cieszy się największą popularnością osiągając najwyższy stopień mistrzostwa.

Unnamed Road
Battambang Province.
Kambodża ,
Najczęściej odgrywany taniec „Robam Moni Mekhala” opowiada w sposób symboliczny o zjawiskach przyrody poprzedzających porę deszczową. Tancerze przy pomocy ściśle określonych gestów i ruchów dłoni, których mają do dyspozycji ponad 3500, opowiadają prastarą legendę o bogini Moni Mekhala i olbrzymie Ream Eyso. 

Skąd się wzięły grzmoty i błyskawice? 

Dawno, dawno temu, bogini o imieniu Moni Mekhala oraz olbrzym nazywany Ream Eyso pobierali nauki u mistrza, który w szczególny sposób upodobał sobie tych właśnie dwoje uczniów. Był to niezwykle mądry i bardzo sławny pustelnik, pędzący samotny żywot w głębi kambodżańskich lasów. Posiadał on bezcenną, magiczną kulę, którą chciał przekazać swojemu najlepszemu uczniowi albo uczennicy. Czas nauki zbliżał się ku końcowi, a pustelnik, mimo swojej ogromnej wiedzy i mądrości wciąż nie był w stanie powiedzieć, czy na wyróżnienie zasługuje bogini Moni Mekhala, czy też olbrzym Ream Eyso. W końcu postanowił dać obojgu jeszcze jedno zadanie. Zwycięzca – albo zwyciężczyni – otrzyma jego niezwykły podarunek. Zadanie mędrca było bardzo proste: kto pierwszy przyniesie napełniony po brzegi kielich porannej rosy, ten zostanie zwycięzcą i właścicielem kryształowej kuli.  

Ambitny olbrzym Ream Eyso pewny był zwycięstwa. Ledwie słońce wyjrzało zza horyzontu, był już na nogach. Biegał z pucharem od liścia do liścia i strząsał krople rosy. Moni Mekhala miała jednak lepszy pomysł. Zamiast zbierać pojedyncze krople, rozpostarła na noc chustkę. Do rana chustka stała się mokra od rosy i wystarczyła jedna chwila, aby wycisnąć wodę do kielicha. W ten sposób konkurs został rozstrzygnięty, bogini otrzymała kryształową kulę zwycięzcy, a olbrzym musiał się zadowolić nagrodą pocieszenia w postaci czarodziejskiej siekiery.  Można by pomyśleć, że to już koniec historii, ale tak naprawdę, był to dopiero jej początek… 

Jak to często z mężczyznami bywa, również Ream Eyso nie mógł się pogodzić z myślą, że został pokonany przez kobietę. Kpiny ze strony przyjaciół tylko pogarszały jego sytuację. Poza tym mała kryształowa kula miała o wiele większą moc niż jego siekiera. Olbrzym zazdrościł bogini zwycięstwa i chciał jak najprędzej odebrać jej trofeum. Prześladował Moni Mekhala i groził jej. Próbował przekupić ją upominkami, odwoływał się do wspólnie spędzonych studiów, a nawet usiłował podbić jej serce. Niestety, żadne sztuczki ani podstępy nie robiły na Moni Mekhala wrażenia. Wreszcie olbrzym z rozpaczy i złości rzucił w jej stronę siekierą. Topór o włos chybił celu. Bogini podrzuciła wtedy kulę pod niebo i nagle potężne błyskawice oślepiły olbrzyma. Ream Eyso musiał wreszcie uznać swoją przegraną.

Nierozłączni przeciwnicy 

Mimo wzajemnych sporów obie postacie są traktowane nierozłącznie, ponieważ jedynie wspólnie działając udaje im się w okresie kambodżańskiego Nowego Roku sprowadzić na kraj tak gorąco upragniony deszcz i poruszyć kolejny krąg życia w przyrodzie. Walka olbrzyma z boginią powtarza się każdego roku w kulminacyjnym punkcie gorącej i suchej pory roku przed nadejściem deszczy monsunowych. Kiedy Kambodżanie patrzą na kłębiące się na niebie ciemne chmury burzowe wiedzą, że Rean Eyso i Moni Mekhala rozpoczynają na nowo swój odwieczny pojedynek. Lecąca siekiera czyni grzmot, a kryształowa kula rozświetla błyskawicami niebo. Wspólnie przynoszą polom ryżowym życiodajną wodę i zapewniają Khmerom urodzaj i dobrobyt. 

Taniec Robam Moni Mekhala jest od wieków wykonywany w ramach uroczystej ceremonii pod patronatem samego króla. Poprzez ofiary z owoców, mięsa, kwiatów i kadzideł oraz muzykę i taniec bogowie są proszeni o błogosławieństwo. Odgrywanie historii olbrzyma i bogini przez tancerzy w charakterystycznych kostiumach tworzy łączność między królestwem na Ziemi i Niebem. Tancerze są posłańcami króla do siedziby bogów. 

(Nie)zastąpione Apsary

Narodzone z piany powstałej podczas mieszania Mlecznego Oceanu półboginie Apsary odgrywają główną rolę także w klasycznym tańcu khmerskim Robam. W Kambodży istnieje kilka rodzajów tańca: tak zwany „czysty” taniec - Robam, starożytny taniec – Robam Moram, dramat taneczny – Lakhon oraz klasyczny taniec współczesny – Lakhon Kbach Boran. W zachowanej od wieków tradycji khmerskiego tańca zaszła chyba tylko jedna znacząca zmiana: zamiast półbogiń tańczą dzisiaj na scenie absolwentki Królewskiego Uniwersytetu Sztuk Pięknych.     

Piekiełko używa cookies i podobnych technologii

brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to czytaj więcej…

rozumiem