0
Twój koszyk jest pusty!

Taniec Robam Moni Mekhala – grzmoty i błyskawice

Napisane przez czwartek, 22 wrzesień 2016 11:15;
{YouTube}WXO9RU-Ofic{/YouTube}
Robam (albo inna nazwa: Rom Ro Bam) stanowi klasyczny rodzaj dworskiego tańca Khmerów.  Pośród różnych odmian sztuki scenicznej tego narodu, Robam cieszy się największą popularnością osiągając najwyższy stopień mistrzostwa.
Najczęściej odgrywany taniec „Robam Moni Mekhala” opowiada w sposób symboliczny o zjawiskach przyrody poprzedzających porę deszczową. Tancerze przy pomocy ściśle określonych gestów i ruchów dłoni, których mają do dyspozycji ponad 3500, opowiadają prastarą legendę o bogini Moni Mekhala i olbrzymie Ream Eyso. 

Skąd się wzięły grzmoty i błyskawice? 

Dawno, dawno temu, bogini o imieniu Moni Mekhala oraz olbrzym nazywany Ream Eyso pobierali nauki u mistrza, który w szczególny sposób upodobał sobie tych właśnie dwoje uczniów. Był to niezwykle mądry i bardzo sławny pustelnik, pędzący samotny żywot w głębi kambodżańskich lasów. Posiadał on bezcenną, magiczną kulę, którą chciał przekazać swojemu najlepszemu uczniowi albo uczennicy. Czas nauki zbliżał się ku końcowi, a pustelnik, mimo swojej ogromnej wiedzy i mądrości wciąż nie był w stanie powiedzieć, czy na wyróżnienie zasługuje bogini Moni Mekhala, czy też olbrzym Ream Eyso. W końcu postanowił dać obojgu jeszcze jedno zadanie. Zwycięzca – albo zwyciężczyni – otrzyma jego niezwykły podarunek. Zadanie mędrca było bardzo proste: kto pierwszy przyniesie napełniony po brzegi kielich porannej rosy, ten zostanie zwycięzcą i właścicielem kryształowej kuli.  

Ambitny olbrzym Ream Eyso pewny był zwycięstwa. Ledwie słońce wyjrzało zza horyzontu, był już na nogach. Biegał z pucharem od liścia do liścia i strząsał krople rosy. Moni Mekhala miała jednak lepszy pomysł. Zamiast zbierać pojedyncze krople, rozpostarła na noc chustkę. Do rana chustka stała się mokra od rosy i wystarczyła jedna chwila, aby wycisnąć wodę do kielicha. W ten sposób konkurs został rozstrzygnięty, bogini otrzymała kryształową kulę zwycięzcy, a olbrzym musiał się zadowolić nagrodą pocieszenia w postaci czarodziejskiej siekiery.  Można by pomyśleć, że to już koniec historii, ale tak naprawdę, był to dopiero jej początek… 

Jak to często z mężczyznami bywa, również Ream Eyso nie mógł się pogodzić z myślą, że został pokonany przez kobietę. Kpiny ze strony przyjaciół tylko pogarszały jego sytuację. Poza tym mała kryształowa kula miała o wiele większą moc niż jego siekiera. Olbrzym zazdrościł bogini zwycięstwa i chciał jak najprędzej odebrać jej trofeum. Prześladował Moni Mekhala i groził jej. Próbował przekupić ją upominkami, odwoływał się do wspólnie spędzonych studiów, a nawet usiłował podbić jej serce. Niestety, żadne sztuczki ani podstępy nie robiły na Moni Mekhala wrażenia. Wreszcie olbrzym z rozpaczy i złości rzucił w jej stronę siekierą. Topór o włos chybił celu. Bogini podrzuciła wtedy kulę pod niebo i nagle potężne błyskawice oślepiły olbrzyma. Ream Eyso musiał wreszcie uznać swoją przegraną.

Nierozłączni przeciwnicy 

Mimo wzajemnych sporów obie postacie są traktowane nierozłącznie, ponieważ jedynie wspólnie działając udaje im się w okresie kambodżańskiego Nowego Roku sprowadzić na kraj tak gorąco upragniony deszcz i poruszyć kolejny krąg życia w przyrodzie. Walka olbrzyma z boginią powtarza się każdego roku w kulminacyjnym punkcie gorącej i suchej pory roku przed nadejściem deszczy monsunowych. Kiedy Kambodżanie patrzą na kłębiące się na niebie ciemne chmury burzowe wiedzą, że Rean Eyso i Moni Mekhala rozpoczynają na nowo swój odwieczny pojedynek. Lecąca siekiera czyni grzmot, a kryształowa kula rozświetla błyskawicami niebo. Wspólnie przynoszą polom ryżowym życiodajną wodę i zapewniają Khmerom urodzaj i dobrobyt. 

Taniec Robam Moni Mekhala jest od wieków wykonywany w ramach uroczystej ceremonii pod patronatem samego króla. Poprzez ofiary z owoców, mięsa, kwiatów i kadzideł oraz muzykę i taniec bogowie są proszeni o błogosławieństwo. Odgrywanie historii olbrzyma i bogini przez tancerzy w charakterystycznych kostiumach tworzy łączność między królestwem na Ziemi i Niebem. Tancerze są posłańcami króla do siedziby bogów. 

(Nie)zastąpione Apsary

Narodzone z piany powstałej podczas mieszania Mlecznego Oceanu półboginie Apsary odgrywają główną rolę także w klasycznym tańcu khmerskim Robam. W Kambodży istnieje kilka rodzajów tańca: tak zwany „czysty” taniec - Robam, starożytny taniec – Robam Moram, dramat taneczny – Lakhon oraz klasyczny taniec współczesny – Lakhon Kbach Boran. W zachowanej od wieków tradycji khmerskiego tańca zaszła chyba tylko jedna znacząca zmiana: zamiast półbogiń tańczą dzisiaj na scenie absolwentki Królewskiego Uniwersytetu Sztuk Pięknych.     

Podziel się tym artykułem ze znajomymi: