0
Twój koszyk jest pusty!

Muzyka z epoki kamiennej – instrument muzyczny zwany litofonem

Napisane przez wtorek, 20 grudzień 2016 10:24;
Litofon Đàn Đá. Od tysięcy lat na Wyżynie Centralnej Wietnamu (Tây Nguyên) rozbrzmiewają dźwięki niezwykłego instrumentu muzycznego – litofonu. Po wietnamsku nazywa się on Đàn Đá, co znaczy dosłownie „instrument-kamień”. Okazuje się, że zafascynowani zdolnościami plastycznymi naszych praprzodków nie poświęcaliśmy należytej uwagi ich muzyce. A tymczasem w jaskiniach epoki kamiennej powstawały dzieła zarówno wizualne, jak i akustyczne.


Materiał w postaci bazaltowych skał był w wyżynnych regionach powszechnie dostępny ale prawdziwą sztuką było odkryć zaklęte w kamieniach dźwięki i ułożyć je w melodię. Litofon, jeden z najstarszych instrumentów muzycznych, stanowi zestaw kamiennych płyt o różnych wymiarach, wykonanych prostą techniką. Różnej wielkości kamienie, ułożone na miękkich podkładkach i uderzane młotkiem wydają dźwięki różnej wysokości, których brzmienie przypomina echo gór, szum lasu, odgłos rwącego strumienia albo śpiew ptaków. Trudno o muzykę bardziej wkomponowaną w tnaturalny krajobraz.

Pod koniec lat 80 ubiegłego stulecia, w wyżynnych prowincjach odkryto ponad 200 kamiennych płyt Đàn Đá. Poszczególne zestawy składają się z 3 do 15 elementów. Najstarszy znany dotychczas wietnamski litofon liczy sobie ponad 3000 lat. Odkrył go w 1949 roku francuski etnolog Georges Condominas.

Georges Condominas urodził się w Hải Phòng. Jego matką była Wietnamka, a ojcem francuski żołnierz. Żyjąc z rodziną w Centralnym Wietnamie zakochał się w życiu tamtejszych mniejszości etnicznych. Po powrocie ze studiów we Francji, zamieszkał w małej wiosce razem z ludźmi Mnông i stał się jednym z nich. Ubierał się jak oni i uczestniczył w ich życiu. Pewnego wieczoru, pijąc z sąsiadami rượu cần (mocne wino ryżowe), usłyszał od nich historię o dziwnych kamieniach w głębi lasu. Natychmiast wyruszył do Ndut Liêng Krak, gdzie znalazł 11 podłużnych płyt kamiennych o długości od 65,5 cm (5,82 kg) do 101,7 cm (11,21 kg) wyraźnie obrobionych ręką człowieka. Naukowcy z Muzeum Antropologii w Paryżu stwierdzili, że jest to jeden z najstarszych instrumentów muzycznych na świecie o bogatej gamie dźwięków. Wiek litofonu oszacowano na ponad 3000 lat.

Kiedyś żyjący na Wyżynie ludzie wierzyli, że dźwięki litofonów są symbolem więzi między ludźmi i niebem, związkiem obecnego życia z przeszłym, możliwością kontaktu z duchami przodków. Dźwięki kamiennych płyt są żywe i wesołe. W wysokim przedziale brzmią melodyjnie i głośno, w niskim zaś podobne są do echa głosów odbitych od skał.

Mimo upływu tysięcy lat i dużej popularności instrumentów wykonanych z brązu, takich jak gongi, mieszkańcy wyżyny Tây Nguyên zachowali swoje starodawne kamienne instrumenty, a gra na nich, jako ludowa tradycja, przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.

A jednak Afryka!

Przez całe dekady kamienie znalezione w Afryce pokrywały się kurzem w muzealnych piwnicach, zanim francuski etnograf i mineralog Eric Gonthier dopatrzył się w nich instrumentu muzycznego rodem z neolitu. Ponad 8000 lat temu ludzie obrobili te osobliwe kamienie w formie cylindra i takiej długości, aby można było wydobyć z nich dźwięki i rezonans. Eric Gonthier musiał sześć lat walczyć, zanim jego teza o neolitycznych instrumentach muzycznych została przyjęta. Wiele tego rodzaju litofonów przeleguje z pewnością w muzealnych magazynach zidentyfikowanych jako siekiery albo inne narzędzia.

Z okazji 80-lecia Orchestre National de France, w audytorium Muzeum Narodowego Historii Naturalnej w Paryżu odbył się jedyny w swoim rodzaju koncert muzyki „paleolitycznej”. Czterech perkusistów Orkiestry wykonało na litofonie 42 minutową muzyczną opowieść skomponowaną specjalnie na tę okazję przez Philippe Fenelona.

Niektórzy badacze uważają nawet, że słynne megality Stonehenge w Anglii budowano tak, aby po uderzeniu w kamienie słyszeć głosy duchów, które w nich mieszkają. Jedno jest pewne: nasi przodkowie sprzed 6-8 tysięcy lat mieli niezły talent muzyczny!