Największe skarby Nomadów z Azji Centralnej

Biżuteria turkmeńska w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat stała się celem poszukiwań nie tylko prywatnych kolekcjonerów i muzeów, ale i wielbicieli nietuzinkowych ozdób. Masywne srebrne ozdoby o prostej formie zdobione ornamentami od dawna wzbudzają zainteresowanie i podziw wśród fanów etnicznej biżuterii. Biżuteria to bowiem jeden z największych elementów kultury materialnej Turkmenów. Jakie są największe skarby Nomadów, jeżeli chodzi o te oryginalne na tle innych „świecidełka”?

Funkcja biżuterii i błyskotki plemienia Tekke

Plemiona turkmeńskie słyną z produkcji biżuterii o nasyconych odcieniach czerwieni, ale też zgeometryzowanych medalionów. Biżuteria pełni nie tylko podstawową funkcję zdobniczą, ale i manifestuje status społeczny oraz pozycję w kulturze plemiennej. Poprzez biżuterię plemię stara się udowodnić, kim tak naprawdę są jego członkowie oraz jak należy ich traktować. I tak, mamy chociażby wisior zwany gondschuk, którego noszą na piersi Turkmeni już od zarania dziejów. Ciężko jest dziś określić jego pierwotną funkcję, znaczenie oraz genezę, jednak przyjmuje się iż element ten nosili bardziej majętni i szanowani mieszkańcy plemienia.

Większość biżuterii Nomadów pochodzi z drugiej połowy XIX wieku. Pewne unikalne obiekty znaleźć można w prywatnych kolekcjach, jak kolekcja Rene van der Star z Amsterdamu. Najbardziej ceni się zwłaszcza biżuterię plemienia Tekke – charakteryzuje się znaczącymi rozmiarami, a poszczególne elementy są masywne, o zgeometryzowanych formach. Nomadowie z tego plemienia nanosili na biżuterię symetryczne grawerunki, komponując je ze złoconymi ornamentami. Najczęściej kontrastowały one z gładką (ewentualnie ażurowaną) powierzchnią srebrnej blachy najwyższej próby.

Kim byli wykonawcy biżuterii turkmeńskiej?

Do dziś wspomina się, iż rzemieślnicy turkmeńscy najczęściej wywodzili się z grup rolniczych – wędrowali i wykonywali biżuterię głównie na zamówienia członków grup nomadzkich. Aby uzyskać idealny kształt ozdoby musiały być to jednak osoby wyjątkowo uzdolnione artystycznie. Intensywna produkcja biżuterii wzrosła w XIX wieku, dzięki znacznemu wzbogaceniu się wielu plemion (zwłaszcza wspominanego już plemienia Tekke).

Plemiona turkmeńskie mogły zatem kupować coraz większą ilość biżuterii, czyniąc z niej doskonałą… inwestycję. Ozdoby stanowiły świetne zabezpieczenie zwłaszcza wielopokoleniowych rodzin, pełniąc rolę swego rodzaju kapitału – można było je przecież wymienić na jedzenie lub inne dobra, zwłaszcza w kryzysowej sytuacji.

Biżuteria turkmeńska – znaczenie karneoli

Do kameryzacji (czyli wysadzania metalu szlachetnymi kamieniami) Turkmeni używali niegdyś wyłącznie karneoli – tzn. kamieni półszlachetnych, które są odmianą chalcedonu. Tradycyjne ozdoby turkmeńskie to na ogół karneole w szerokiej gamie barw – od pomarańczowej aż po czerwony, soczysty kolor. Plemię szlifowało takie kamienie w owalne i płaskie kształty. Na początku XX wieku można było zauważyć też formy romboidalne, którymi zaczęto zastępować karneole. Pojawiały się szklane, migdałowe oczka i paciorki w odmiennych barwach – niebieskich bądź czarnych.

Dlaczego Nomadowie z Azji Centralnej skłonni byli używać karneolu? Otóż, wiąże się z tym symbolika barw kamienia – po staropolsku zwany jest on po prostu… kwawnikiem. Jego natężona barwa dominuje również w kobiernictwie oraz tekstyliach Turkmenów – wiąże się ją bowiem z płodnością, miłością, żywotnością, a także z… ofiarą. Nomadowie kolor krwi wiążą z kolorem życia, więc stąd wynika ich zamiłowanie do karneoli.

Kobiece ozdoby, amuletnice i „warkoczyki”

Faktem jest, że biżuterię turkmeńską najczęściej nosiły kobiety. Dzięki niej wiadomo było, jak status w rodzinie oraz w społeczności posiada każda z nich. Okazała oraz często zróżnicowana w formie biżuteria była nieodłącznym elementem ubioru mieszkanki plemienia – tj. długiej sukni, nakrycia głowy zwanego chałatem oraz szerokich i luźnych spodni. Naszyjniki, zawieszki i ciężkie bransolety często miały wręcz przytłaczające rozmiary, jednak biżuteria wyglądała na… subtelną. Największą uwagę zwracały ornamenty roślinne. Obok nich pojawiały się także wzory grawerowane niemal abstrakcyjne, wywodzące się jeszcze z tradycyjnych motywów zdobniczych (za czasów kultów totemicznych).

Typową formą biżuterii turkmeńskiej są amuletnice, gdzie chowano zwitki z cytatami z Koranu. Wśród nich można wyróżnić tumor, czyli poziomą tulejkę zakończoną płaską sterczyną. Takie amulety stanowią prawdziwy skarb Nomadów! Na ogół zdobiono je filigranem oraz karneolami. Amuletnicą jest również chejkel, to znaczy płaskie pudełko na kształt kwadratu. Kolejną ozdobą jest tzw. „warkoczyk” – płaska i ciężka plakietka w kształcie serca, zakończona wąską tulejką. Przewlekano przez nią nici albo sznurek i mocowano ozdobę do dwóch splecionych warkoczy. Taki warkoczyk nazwano asik – służyć miał on jako ochrona przed złymi duchami, zwłaszcza noszony na plecach. To jeden z bardziej intrygujących skarbów nomadzkich zwłaszcza, że największe warkoczyki mogły ważyć ponad… 1 kg!