0
Twój koszyk jest pusty!

Biżuteria kobiet Kayan – drugie spojrzenie

Napisane przez czwartek, 20 październik 2016 13:05;
Biżuteria kobiet Kayan – drugie spojrzenie
 Okazuje się, że wszystko może być towarem na sprzedaż, nawet zewnętrzny wygląd kobiet, oczywiście pod warunkiem, że znajdą się nabywcy. Biura podróży wabią amatorów egzotycznych wycieczek „możliwością wyjątkowego kontaktu z prawdziwym, nietkniętym cywilizacją, naturalnym życiem górskiego narodu”.

W rzeczywistości turyści płacą niemałe pieniądze za wejście do swego rodzaju skansenu z „Long Neck Karen” urządzonego specjalnie dla nich. Na pamiątkę pozostanie zdjęcie „kobiety z szyją żyrafy” i ewentualnie jakaś „sensacyjna” ciekawostka podrzucona przez przewodnika. Choćby przez szacunek do wielowiekowej kultury i tradycji narodu Kayan warto spojrzeć na oryginalną biżuterię ich kobiet po raz drugi.

Pochodzenie Kayan

Naród Kayan należy do grupy Karenów i przybył na tereny dzisiejszej Mjanmy (Birmy) pod koniec pierwszego tysiąclecia naszej ery wycofując się przed ekspansją Chińczyków. Używana w niektórych językach nazwa „Padaung” pochodzi z języka Szanów (grupa etniczna w Mjanmie). Nazywali oni kobiety swoich sąsiadów „Yan Pa Daung”, co znaczy: „ludzie owinięci błyszczącym metalem”. Nazwę przejęli Birmańczycy i Tajowie, jednak sami zainteresowani określali siebie kiedyś, jako „Kekawngdu”, a obecnie używają najczęściej nazwy Kayan. Kayan dzielą się na cztery klany, a przynależność do klanu można rozpoznać po wyglądzie stroju oraz po tym, czy biżuteria jest noszona na szyi, ramionach i / albo na nogach. Ozdoby noszone na szyi są cechą charakterystyczną klanu Kayan Lahwi.

Na temat biżuterii kobiet Kayan krążą niezliczone plotki i fałszywe informacje. Wiele z nich pochodzi od etnologów, którzy spekulacyjne teorie przedstawiali jako fakty, inne zaś zostały puszczone w obieg przez organizatorów wycieczek i rozpowszechnione przez turystów, albo też przez media bez zadania sobie trudu sprawdzenia wiarygodności. Oto kilka popularnych dezinformacji:

  • Pierścienie
    W przeciwieństwie do rozpowszechnionej opinii, w przypadku biżuterii Kayan nie chodzi o pojedyncze „pierścienie”, które jeden po drugim są zakuwane wokół szyi albo ramion i nóg, ale o wielozwojowe spirale o średnicy 30 do 40 cm. Dopiero podczas nakładania są one zwój po zwoju dopasowywane do ciała przez wprawione i silne kobiety (kiedyś robiły to szamanki). Surowy materiał na spirale składa się z mosiądzu i jest produkowany w Mjanmar. Wcześniej w użyciu były cenne stopy złota i srebra oraz mosiądz i miedź.
  • Szyja żyrafy
    Tradycja spiralnej biżuterii już w Średniowieczu zyskała lokalną sławę. Kobiety Kayan były sprowadzane do pałacu królewskiego w Mandalaj, jako atrakcja. Wkrótce zainteresowali się tym podróżnicy i antropolodzy. Znany badacz i podróżnik polskiego pochodzenia Vitold de Golish, który odwiedził Birmę w latach 50. ubiegłego wieku, jako pierwszy przedstawił wyczerpujący opis narodu Kayan i wymyślił pojęcie „kobiety-żyrafy”. Nawiasem mówiąc, same zainteresowane uważają to określenie za obraźliwe. Przez długi czas pozostawało zagadką, w jaki sposób kręgi szyjne kobiet mogą się tak wydłużać. Dopiero amerykański lekarz dr John Keshishian przy użyciu promieni roentgena prześwietlił – dosłownie i w przenośni - tajemnicę anatomii Kayan. Ku jego zaskoczeniu, żaden element kręgosłupa nie uległ wydłużeniu. Zamiast tego, cały obojczyk wraz z żebrami, pod wpływem ciężaru metalu został tak mocno zdeformowany, że powstało wrażenie skrajnie długiej szyi. Płaskie spirale barkowe, które optycznie wydłużają opuszczone ramiona, jeszcze wzmacniają to złudzenie.
  • Ochrona przed tygrysami
    Co spowodowało, że Kayan zdecydowały się obwieszać ciężkimi ozdobami i zadawać sobie z tego powodu fizyczne cierpienia, trudno dzisiaj jednoznacznie wyjaśnić. Powszechnie znaną tezę, że spirale na szyi miałyby chronić kobiety przed atakiem tygrysa, one same wkładają między bajki.
  • Kara śmierci za cudzołóstwo
    Także przekonanie, że niewierne żony były kiedyś skazywane na śmierć przez skręcenie karku po zdjęciu spirali z szyi, jest tylko legendą, ponieważ uśpione mięśnie szyjne wracają wkrótce do działania. Możliwe jest natomiast, że określone występki były karane pozbawieniem kobiety biżuterii, aby ukaraną upokorzyć: naruszenie tradycji bez ważnych powodów (np. choroba) przynosiło wstyd na długi czas i wykluczało ze wspólnoty.
  • Kobiety Kayan noszące naszyjniki były nieatrakcyjne w oczach sąsiadów
    Pomijając legendy o smokach, racjonalne wydaje się wytłumaczenie tego osobliwego zwyczaju obroną przed powszechnym w dawnych czasach porywaniem kobiet. Otóż błyszcząca biżuteria i anatomiczne skutki jej noszenia były już z daleka widoczne, co czyniło kobiety Kayan bardzo kłopotliwą zdobyczą i w rezultacie chroniło przed rabusiami. Kobiety z innej grupy Karen, z tego samego powodu, przedłużały obciążnikami swoje małżowiny uszne. Kiedy porywanie kobiet wyszło z mody, biżuteria przetrwała, jako amulet: mogła chronić przed bandytami, więc może równie skutecznie chronić przed demonami.
  • Kobieta z naszyjnikiem musiała pić przez słomkę, ponieważ nie mogła odchylić głowy
    Nie prawda: wystarczy trochę wyżej podnieść szklankę.

Mimo znacznego ciężaru biżuterii na szyi oraz na ramionach i nogach, kobiety Kayan znakomicie radzą sobie z chodzeniem po górskim terenie (tarasowe pola) i po drabinie (budynki na palach).

Jeśli chodzi o wioski widokowe, jak Nai Soi i inne, w których kobiety Kayan traktowane są jak eksponaty do oglądania i dotykania, to wydaje się, że przynoszą one większą ujmę i wstyd „turystom” (bilet wstępu 250 THB = ok. 28 PLN), niż kobietom, które wolą tę pracę od bezczynności w obozach dla uchodźców. A spiralne naszyjniki wykonane ze złota albo srebra, wzorowane na biżuterii kobiet Kayan (ale nie dosłownie pod względem rozmiaru i wagi) mogą się przecież podobać również Polkom.


Podziel się tym artykułem ze znajomymi: